Włoski tydzień cz.2

DSCF4792

Po intensywnym początku wyprawy czekały mnie dwa dni spędzone na zwiedzaniu – niestety w czwartek i piątek we Włoszech nie rozegrano żadnego meczu. Pierwszego dnia udałem się ponownie na San Siro, żeby kupić bilet na niedzielny mecz Interu z Sassuolo. Mówiąc szczerze wszystko jest tam fatalnie oznakowane. Podszedłem do głównej bramy, gdzie łamanym angielsko-włoskim dogadałem się z ochroniarzem, że jestem w złym miejscu i muszę się cofnąć do bramy, którą minąłem wcześniej – wspominałem już o słabym oznaczeniu. Wszedłem do wspólnego sklepiku Interu i Milanu. Teoretycznie można tam nabyć wszystko, czego dusza zabraknie, ale powierzchnia sklepu dzielonego przez dwa klubu jest znacznie mniejsza niż np. oficjalnym sklepik Chelsea na Stamford Bridge. Podszedłem do kas, żeby zapytać się o bilety. Pracownik źle mnie zrozumiał i na pytanie, czy tutaj dostanę bilety na Inter, odpowiedział, że wejściówki na Milan dostępne są tylko przez internet albo w dniu meczu. – Ale ja pytałem o Inter – przerywam mu. – A Inter. W takim razie musisz wyjść ze sklepu i tam obok możesz kupić bilety – odpowiedział. Swoją drogą jest to dość ciekawe/dziwne, że na San Siro, poza dniem meczowym, nie prowadzi się sprzedaży biletów na Milan. Czytaj dalej

Włoski tydzień cz.1

DSCF4604

W listopadzie planowaliśmy z kolegą zawitać na Litwę, ale Kruoja Pakruojis wycofała się z rozgrywek, co oznaczało, że jeden z dwóch meczów, które planowaliśmy zobaczyć, nie odbędzie się. Uznaliśmy więc, że w takich okolicznościach nie warto jechać na Litwę. Wypad odwołaliśmy, a ja zacząłem przeglądać terminarze i planować jakiś inny wyjazd. Wybór padł na Włochy. Powód? Dwie kolejki ligowe w trakcie jednego tygodnia, które nakładały się z przedłużoną przerwą świąteczno-noworoczną na mojej uczelni. Czytaj dalej

Wyjazd do Irlandii cz.2

DSCF4287Planowałem odwiedzić stadion Shamrock Rovers dopiero w piątek, ale podczas sobotniego meczu w Bray dowiedziałem się, że na wtorek zaplanowane jest zaległe spotkanie Shamrock Rovers właśnie z Bray Wanderers. Jako że na żaden inny mecz w tym czasie iść nie planowałem, bo żadnego innego nie było, to postanowiłem we wtorkowy wieczór zawitać na Tallaght Stadium. Czytaj dalej